Czego nie jeść w ciąży – Dieta ciężarnej

access_time18.11.2019

Ciąża to okres, kiedy kobieta powinna szczególnie o siebie zadbać. Jednym z ważnym elementów, na które powinno zwrócić się uwagę, zdecydowanie jest dieta. Ciężarne powinny starannie dobierać menu. Wiele produktów jest w ciąży zakazanych i nie mowa tu tylko o alkoholu i papierosach. Sprawdź na co zwrócić uwagę w diecie, co jeść i czego nie jeść w ciąży, aby nie zaszkodzić maluszkowi.

Co można jeść w ciąży – w jej pierwszej połowie? 

Gdy tylko zorientujesz się, że jesteś w stanie błogosławionym, powinnaś szczególną uwagę zwrócić na to, co jesz. Należy stawiać na zdrowe i jak najmniej przetworzone produkty, które nie zawierają konserwantów i sztucznych barwników. Trzeba zadbać także o to, żeby produkty zawsze były świeże

W pierwszym trymestrze ciąży, nie należy przyjmować suplementów witaminowych, oprócz kwasu foliowego. Nadmiar niektórych z nich, np, witaminy A, może powodować wady rozwojowe u płodu, dlatego też najlepiej dostarczać składniki odżywcze z pożywienia. 

Co spożywać w drugiej połowie ciąży? 

Rozwijający sie płód potrzebuje zwiększonej ilości witamin i składników mineralnych, przede wszystkim białka. Stanowi ono podstawowy budulec tkanek. Kobieta w ciąży również zwiększa swoje zapotrzebowanie kaloryczne. Według norm Instytutu Żywności i Żywienia, wynosi ono 3000 kilokalorii.

Po 6 miesiącu ciąży, wzrasta także zapotrzebowanie na wapń. Należy wtedy spożywać więcej produktów pełnoziarnistych, a także warzyw i owoców oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych.

Jakie produkty powinny znaleźć się w diecie kobiety ciężarnej? 

Jadłospis kobiety w ciąży, powinien obfitować w takie składniki jak:

  • świeże warzywa oraz owoce, będące źródłem wartościowych składników odżywczych; warto jednak przed spożyciem je dokładnie umyć,
  • zdrowe tłuszcze roślinne, najlepiej oleje tłoczone na zimno, np. oliwa z oliwek, olej lniany, które są źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych; spożywane najlepiej na surowo, np. jako dodatek do sałatek,
  • pieczywo i makarony pełnoziarniste, a także brązowy ryż; dostarczają energii i są źródłem błonnika,
  • kasza jęczmienna, gryczana, jaglana i płatki zbożowe,
  • tłuste ryby morskie, jednak warto postawić na mniejsze okazy, które nie zawierają dużej ilości zanieczyszczeń,
  • mięso oraz jaja, które dostarczają organizmowi witaminy B12, niezbędnej do prawidłowego utworzenia się układu nerwowego u płodu,
  • orzechy, a także rośliny strączkowe, które są bogate w kwas foliowy, witaminy z grupy B oraz mangan, cynk, potas i wapń. Ponadto orzechy korzystnie wpływają na rozwój umysłowy dziecka.

Na jakie witaminy w ciąży zwrócić szczególną uwagę? 

Jest kilka składników, które w ciąży odgrywają ważną rolę, a ich niedobór może mieć niekorzystny wpływ na rozwijające się dziecko. Należą do nich:

  • żelazo – to składnik niezbędny do prawidłowego tworzenia się tkanek u płodu. Jest to substancja krwiotwórcza. Jeśli dieta ciężarnej jest uboga w żelazo, może się ona nabawić anemii. 
  • wapń – buduje kości dziecka w łonie matki. Jeśli jest go zbyt mało w diecie ciężarnej, dziecko zaczyna czerpać go z jej organizmu, osłabiając przy tym kości i zęby matki; doskonałym źródłem wapnia jest mleko, wystarczy szklanka dziennie, aby uzupełnić jego zapotrzebowanie,
  • witamina C – jej obecność jest konieczna do prawidłowego wzrostu tkanek dziecka.

Czego nie można jeść w ciąży?

Produkty zakazane w okresie ciąży to:

  • surowe mięsa lub niedogotowane, np. krwisty befsztyk, tatar, dojrzewające wędliny, np. szynka parmeńska, mogą być źródłem toksoplazmozy, szczególnie niebezpiecznej w pierwszym trymestrze ciąży,
  • surowe jaja i niepasteryzowane mleko, gdyż mogą być zakażone salmonellą,
  • surowe ryby oraz owoce morza (ostrygi, sushi), mogą być zakażone różnego rodzaju groźnymi pasożytami lub bakteriami,
  • sery pleśniowe typu camembert czy feta, ponieważ bywają w nich bakterie z rodzaju listeria,
  • produkty wysoko przetworzone, zawierające szkodliwe izomery trans kwasów tłuszczowych; przechodzą one barierę łożyskową i mogą przyczynić się do zaburzeń rozwoju płodu. Występują w potrawach smażonych na głębokim tłuszczu, kostkach rosołowych, ciastkach, chipsach i wafelkach,
  • słodziki – składają się ze sztucznych substancji słodzących, np. aspartamu, które nie są zbadane pod kątem ich szkodliwości na rozwijający się płód,
  • kolorowe napoje gazowane – są źródłem ogromnych ilości cukru i innych substancji słodzących,
  • wędzone produkty – w trakcie procesu wędzenia wytwarzają się niebezpieczne pochodne dymu, które wykazują działanie rakotwórcze,
  • wątróbka – bogata w witaminę A w formie retinolu, który w dużych ilościach może okazać się toksyczny dla płodu,
  • alkohol – w Polsce zaleca się kobietom ciężarnym całkowitą abstynencję, ze względu to, że nawet niewielka ilość alkoholu może źle wpłynąć na rozwijający się płód. Powoduje trwałe zaburzenia funkcji i struktury mózgu u dziecka,
  • papierosy – są szkodliwe zarówno dla dziecka jak i dla matki, mogą wywołać poronienie lub wcześniejszy poród, a także powodują zaburzenia sercowo – naczyniowe.

Produkty, które w ciąży lepiej ograniczyć

Niektóre produkty żywnościowe spożywane w nadmiernej ilości, mogą przyczynić się do różnych nieprawidłowości u dziecka lub kobiety ciężarnej. Z tego względu nie należy spożywać ich zbyt dużo. To przede wszystkim:

  • kofeina – występuje z reguły w kawie, mocnej herbacie oraz napojach energetycznych, a także tych typu cola; w pierwszym trymestrze ciąży najlepiej całkowicie z nich zrezygnować,
  • cukier, a także syrop glukozowo – fruktozowy – obecny głównie w słodkich przekąskach i napojach gazowanych; może prowadzić do cukrzycy ciężarnej, poza tym cukier powoduje straty żelaza, wapnia oraz witamin z grupy B,
  • sól/sód – zatrzymuje wodę w organizmie, co powoduje wzrost ciśnienia tętniczego, a w efekcie opuchlizny; jej nadmiar w diecie obciąża także nerki, dlatego też warto z solą nie przesadzać,
  • kiełki – ich zbyt duża ilość może prowadzić do zatrucia pokarmowego,
  • ziołowe herbatki – wpływ na rozwijający się płód nie jest do końca zbadany, dlatego lepiej nie spożywać ich w zbyt dużej ilości,
  • lukrecja – glicyryzyna zawarta w niej może negatywnie wpływać na rozwój neurologiczny dziecka, a także powodować ADHD oraz problemy z koncentracją, spożywana jednak w bardzo dużej ilości.

Pokarmy niesłusznie odradzane w czasie ciąży 

Istnieje także lista produktów, które zostały owiane złą sławą i często odradzane są ciężarnym, mimo że nie wywołują żadnych niekorzystnych skutków dla zdrowia dziecka:

  • grzyby – jeszcze do niedawna uważano, że nie posiadają żadnych wartości odżywczych; okazuje się jednak, że grzyby jadalne zawierają wiele składników mineralnych i w żadnym wypadku nie są szkodliwe dla ciężarnej oraz dziecka,
  • maliny – same maliny można spożywać bez obaw, natomiast do 32 tygodnia ciąży należy unikać naparu z malin, ze względu na to, że wykazuje on właściwości przyspieszające poród,
  • ananas – mit wziął się z zawartości bromeliny, której nie zaleca się kobietom w ciąży. Jednak aby ananas mógł zaszkodzić, należałoby zjeść go aż 7 sztuk na raz.

Suplementacja w ciąży

Zwykle aby uniknąć niedoborów witamin i składników mineralnych, wystarczy zdrowa i zbilansowana dieta. Zdarza się jednak, że lekarz zaleca suplementację. Polskie Towarzystwo Ginekologiczne zaleca przyjmować kwas foliowy do końca drugiego trymestru w wysokości 0,4 mg na dobę.

Wszystkie inne suplementy witaminowe warto skonsultować z lekarzem, gdyż nadmiar niektórych składników, może być niebezpieczny. Przykładowo witamina A w zwiększonej ilości wykazuje działanie teratogenne i może uszkadzać płód, a nadmiar żelaza zwiększa podatność na wystąpienie cukrzycy ciążowej.

Zbilansowana dieta

Należy pamiętać, aby dieta kobiety ciężarnej była odpowiednio zbilansowana. Oznacza to, że powinna ona dostarczać wszelkich niezbędnych dla zdrowia składników mineralnych oraz witamin, przy jednoczesnej eliminacji produktów szkodliwych zarówno dla matki jak i dla dziecka.

Oprócz spożywania zdrowych, pełnowartościowych produktów, warto także zadbać o ich regularność oraz odpowiednie proporcje. Należy jeść 5 – 6 posiłków dziennie co 3 – 4 godziny. Warto także słuchać swojej intuicji i spożywać produkty, na które mamy ochotę, gdyż w ten sposób organizm podpowiada, czego brakuje nam w diecie.

Sending
Ocena artykułu
5 (19 głosy)
Autor
Marcin Pityński
aaaa